Bije kolejne rekordy, ale wciąż mu mało. Michael Phelps na pływackich mistrzostwach świata zdobył już sześć złotych medali. Jeżeli wywalczy jeszcze jeden złoty krążek, poprawi rekord Iana Thorpe'a, żyjącej legendy pływania.
Ian Thorpe wywalczył sześć złotych medali na mistrzostwach w Fukuoce w 2001 roku. Wydawało się, że nikt prędko nie zbliży się do tego rekordu, ale Phelps już go wyrównał, i jest o krok od pobicia rekordu swojego idola.
Szanse na to są spore, bo w niedzielę Phelpsa czekają jeszcze dwa finały. Popłynie na 400 m i w sztafecie 4x100 m stylem zmiennym. Na tych dystansach czuje się świetnie i chyba tylko cud mógłby mu odebrać złote krążki w tych wyścigach.
Na razie Phelps został pierwszym pływakiem w historii, który w jednych mistrzostwach zwyciężył na 100 i 200 m delfinem. Oprócz tego w Melbourne zdobył złoto w wyścigach na 200 m kraulem, 200 m stylem zmiennym, oraz w sztafetach 4x100 m i 4x200 m kraulem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|