Może być z siebie dumny. Mateusz Sawrymowicz w świetnym stylu zdobył złoty medal na 1500 m kraulem. Nasz pływak wciąż jeszcze nie może ochłonąć po tym sukcesie. "To było niezwykłe przeżycie. Jestem niesamowicie szczęśliwy" - mówi Sawrymowicz.
Sawrymowicz w finale nie miał sobie równych. W połowie wyścigu wyprzedził Juriego Priłukowa i do końca nie oddał prowadzenia. Nasz pływak osiągnął fenomenalny czas 14.45,94 ustanawiając nowy rekord Europy. "W finale cały czas płynąłem własnym tempem. Trochę obawiałem się, że na ostatniej setce Priłukow mnie dojdzie, więc w końcówce jeszcze przyspieszyłem i opłaciło się" - powiedział Sawrymowicz.
Nasz pływak jest zachwycony swoim sukcesem i już myśli o kolejnych celach - medalu olimpijskim i rekordzie świata. "To będzie zupełnie nowe przeżycie. Jako mistrz świata będę jednym z faworytów. Ale znów popłynę swoje i zobaczymy co z tego wyjdzie" - stwierdził złoty medalista.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|