Dziennik Gazeta Prawana logo

Afrykańscy pływacy poproszą o azyl w Australii

13 października 2007, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Takie historie nie zdarzają się często. Dwaj pływacy z Demokratycznej Republiki Konga - Aymard Lumuamu-Dimbu i Iglay Dangassat-Sissoulou - nie wrócili do kraju po rozgrywanych w Melbourne mistrzostwach świata. Sportowcy poproszą o azyl w Australii, aby nie wracać do pogrążonej w wojnie ojczyźnie.

Wizy pobytowe afrykańskich zawodników są ważne tylko do 21 czerwca. Co później? Jeśli australijskie służby imigracyjne nie przyznają sportowcom azylu, obaj zawodnicy zostaną deportowani.

Nic dziwnego, że pochodzący z Demokratycznej Republiki Konga chcą zostać na Antypodach. W ogarniętym wojną domową kraju zginęło w ciągu ostatnich dziesięciu lat prawie cztery milionów osób. W afrykańskim państwie nikt nie może spać spokojnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj