Dla Bogdana Wenty oprócz zwycięstw ważny jest także styl, w jakim gra polska kadra. Wygrana w meczu z Islandią na turnieju we Francji nie zadowoliła trenera naszych szczypiornistów. "Moi gracze za dużo pajacowali" - złościł się Wenta.
W pierwszym meczu na turnieju we Francji Polacy wygrali z Islandią 36:32. Nasi zawodnicy to wicemistrzowie świata, a Islandia jest ósmą drużyną globu. Choć we Francji z powodu kontuzji nie może grać kilku kluczowych zawodników, trener naszej kadry uważa, że Polacy powinni wypaść lepiej. "Wygraliśmy mecz, więc trochę mniej widać błędy. Za dużo było pajacowania, głupich pomyłek. To mnie denerwowało" - powiedział Wenta.
Polacy będą mieli szansę, żeby szybko poprawić humor swojemu trenerowi. Dzisiaj w kolejnym meczu turnieju im. Georges'a Marrane'a zagrają z Tunezją.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl