Po raz kolejny udowodnił swoją klasę. Walijski bokser Joe Calzaghe pokonał Amerykanina Petera Manfredo w trzeciej rundzie przez nokaut i po raz dwudziesty obronił tytuł mistrza świata WBO w junior półciężkiej. W walce o mistrzowski pas jest niepokonany od dziesięciu lat.
Walka na stadionie Millenium w Cardiff nie trwała długo. Calzaghe miał jasno określony cel i po raz kolejny nic nie pokrzyżowało mu szyków. Amerykanina Manfredo już w trzeciej rundzie zasypał gradem ciosów po których rywal nie był w stanie kontynuować walki. Sędzia zakończył pojedynek i Calzaghe mógł się cieszyć ze zwycięstwa.
Calzaghe po raz pierwszy zdobył tytuł w 1997 roku pokonując Chrisa Eubanka. Od tamtej pory nie znalazł się nikt, kto mógłby go pokonać. Żaden z pięściarzy nie może się równać z "Dumą Walii" - jak jest nazywany przez kibiców. W swojej karierze nie doznał jeszcze porażki, a aż 32. walki z 43. wygrał przez nokaut.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl