Dziennik Gazeta Prawana logo

Robert Mateja wyleci z reprezentacji

13 października 2007, 14:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W przyszłym tygodniu na spotkaniu zarządu Polskiego Związku Narciarskiego zapadną decyzje, które odmienią naszą reprezentację. W kadrze zabraknie miejsca dla zawodników, którzy na konkursy Pucharu Świata jeżdżą od lat, a nie udało im się nic osiągnąć. Jednym z nich będzie Robert Mateja.

Na tak obiecujących skoczkach jak Mateja czy Wojciech Skupień, trener Hannu Lepistoe poznał się od razu i już zimą chciał odmłodzić reprezentację. By mieć argumenty, że utalentowani nastolatkowie nie spiszą się gorzej niż doświadczeni, ale nieskuteczni zawodnicy, zabrał na Puchar Świata 16-letniego Macieja Kota.

Teraz fiński szkoleniowiec wreszcie postawił na swoim. W przyszłym tygodniu działacze PZN mają zatwierdzić zaproponowany przez niego skład kadry na przyszły sezon. Najpewniej zaufają Lepistoe.

"Zgodnie z postanowieniem Hannu ci, którzy wiele razy już zawodzili, przestaną jeździć na zawody. Nie zamykamy przed nikim drzwi do kadry, ale będziemy stawiać na młodych" - obiecuje "Faktowi" Apoloniusz Tajner, prezes PZN. W związku z tym oprócz Kota w pierwszej reprezentacji prawdopodobnie znajdą się również inni juniorzy: Krzysztof Miętus i Kamil Kowal, którzy do tej pory byli objęci programem "Szukamy następców mistrza".

Mateja, jeśli nie zdecyduje się zakończyć kariery, będzie mógł skakać, ale na zupełnie innych niż do tej pory zasadach. Dostanie sprzęt - kombinezony, narty i... tyle. Żadnych atrakcyjnych wyjazdów na kwalifikacje do konkursów, żadnych pieniędzy za kolejne nieudane występy. Choć Mateja i tak będzie miał z czego żyć. Przez jeszcze prawie rok będzie dostawał 3680 zł miesięcznie (minus podatek), stypendium za 5. miejsce zajęte w konkursie drużynowym podczas mistrzostw świata w Sapporo. Mogło być o wiele wyższe, gdyby "Dziadek" nie zawalił drugiego skoku, przez co straciliśmy historyczną szansę na brązowy medal.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj