Sportowcy, którzy w przyszłym roku wezmą udział w igrzyskach w Pekinie, mogą zostawić w domu parasole. Przez dwa tygodnie w stolicy Chin nie spadnie ani kropla deszczu. Organizatorzy imprezy o to zadbają przy użyciu... licznych baterii dział i rakiet oraz wojskowych samolotów.
Sierpień to okres suchy w Pekinie, ale zdarzają się gwałtowne burze z gradem. Żeby nie dopuścić do zepsucia pogody, organizatorzy wykorzystają najnowocześniejszą technologię i przepędzą deszczowe chmury na odległość nie mniejszą niż 90 kilometrów od Pekinu. Tak zapowiadają meteorolodzy.
Jak to zrobią - nie wiadomo. To tajemnica wojskowa. Szef służb meteorologicznych w Pekinie, Zhang Qiang, powiedział tylko, że utworzy gigantyczny "parasol" i będzie miał do dyspozycji minimum pięć samolotów i liczne baterie dział i rakiet.
Chińczycy są specjalistami od pogody. W styczniu jakimś sposobem wywołali opady śniegu w północnej części kraju.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|