Dziennik Gazeta Prawana logo

Polki powalczą o baraże do II Grupy Światowej

13 października 2007, 14:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Reprezentacja Polski jako jedyna z 16 drużyn przeszła bez straty punktu przez fazę grupową rozgrywek o Puchar Federacji (w strefie euro-afrykańskiej). Siostry Radwańskie, Marta Domachowska i Klaudia Jans pokonały po 3:0 tenisistki z Luksemburga, Bułgarii i Wielkiej Brytanii. Teraz powalczą o awans do II Grupy Światowej.

W ostatnim dniu rozgrywek w bułgarskim Płowdiw będą walczyć już tylko cztery najlepsze zespoły. Polki zmierzą się z reprezentacją Ukrainy, w której występuje m.in. Alona Bondarienko (39. miejsce WTA). Jeśli wygrają, w lipcu czekają je baraże o awans do II Grupy Światowej.

W ostatnim meczu fazy grupowej Polki okazały się lepsze od drużyny Brytyjek. Na początek Domachowska pokonała Elenę Baltachę (820. m-ce WTA). "Marta nie dopuściła rywalki do głosu, zagrała w swoim najlepszym stylu, bardzo agresywnie" - mówi "Dziennikowi" Magdalena Grzybowska, która towarzyszy polskim tenisistkom w Bułgarii. Niski ranking Baltachy może być mylący, bo dopiero wróciła po długiej kontuzji. Ale Marta ją po prostu zniszczyła. Najlepsza brytyjska tenisistka, Anne Keothavong (168. WTA), nie wyszła wczoraj na kort. Przeciwko Agnieszce Radwańskiej wystawiono Naomi Cavaday. Polka oddała tylko pięć gemów.

"Leworęczna Brytyjka grała bardzo urozmaicony tenis, była trudną przeciwniczką" - mówi Grzybowska. "Początkowo remisowała nawet z Agnieszką 3:3. "Rzeczywiście ten mecz mógł mi pójść bardziej gładko" - przyznaje Radwańska. "W drugim secie miałam piłki meczowe przy stanie 5:0. Ale najważniejsze, że wygrałam. Muszę powiedzieć, że świetnie czuję się na korcie w Płowdiw w grze pojedynczej i w podwójnej. Mam nadzieję, że to się nie zmieni w meczu z Ukrainą" - mówi Polka.

W ostatnim spotkaniu dnia Radwańska w parze z Domachowską pokonały brytyjski debel Baltacha - Claire Curran. O rozstawieniu czterech zespołów, które wygrały swoje grupy, zadecydowała pozycja rankingowa czołowych zawodniczek. Do dwóch najlepszych pod tym względem reprezentacji (Serbii z Aną Ivanović i Ukrainy z Bondarienko) dolosowano dwie pozostałe - odpowiednio Rumunię i Polskę.

Polska - Wielka Brytania 3:0

Marta Domachowska - Elena Baltacha 6:1, 6:3
Agnieszka Radwańska - Naomi Cavaday 6:3, 6:2
Marta Domachowska, Agnieszka Radwańska - Claire Curran, Elena Baltacha 6:3, 6:4

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj