Dziennik Gazeta Prawana logo

Zwycięzca Tour de France na pewno brał doping

13 października 2007, 14:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To już niemal pewne, że jechał na dopingu. Kolejna próbka pobrana od Floyda Landisa - zwycięzcy ubiegłorocznego Tour de France - potwierdziła zbyt wysoki poziom testosteronu. Kolarz w ciągu najbliższych tygodni straci wywalczony tytuł.

Informację podała francuska gazeta sportowa "L'Equipe" na swojej stronie internetowej. Szef Francuskiej Agencji do Walki z Dopingiem, Pierre Bordry, potwierdził, że tak zwane próbki B były badane od tygodnia, ale wyniki nie są jeszcze znane. Potwierdzenie tych informacji to jednak kwestia kilku dni.

Badania ciągną się od prawie roku i zostały powtórzone na wniosek Landisa i jego prawników. Domagali się oni kolejnych, bardziej specjalistycznych testów i twierdzili, że nienaturalny poziom testosteronu to wynik choroby kolarza. Ostateczną decyzję w sprawie Landisa poznamy 14 maja. Amerykaninowi grozi utrata tytułu i dwuletnia dyskwalifikacja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj