Dobra wiadomość dla tenisistów startujących w turnieju na kortach trawiastych w Wimbledonie. Organizatorzy zwiększyli pulę nagród do ponad 22,5 miliona dolarów. "Jeszcze w żadnym turnieju nie było takich pieniędzy, jakie będą w tegorocznym Wimbledonie" - powiedział dyrektor turnieju, Tim Phillips.
Stawki podskoczyły o 8,7 procenta. Dzięki temu pula wynosi dokładnie 22 miliony 572 tysiące i 11 dolarów. Zwycięzcy dostaną po 1,4 mln dolarów. W zeszłym roku Szwajcar Richard Federer zarobił 1,17 mln, zaś Francuzka Amelie Mauresmo 1,11 mln. W tym roku mężczyźni i kobiety zarobią po tyle samo.
Organizatorzy szykują więcej zmian, ale jeszcze nie w tym roku. Za dwa lata zostanie rozbudowany kort centralny. Jego pojemność zwiększy się z 13 800 do 15 tysięcy. Poza tym ma mieć przebudowany dach. Dlatego w tym roku tenisiści będą grali "pod chmurką".
Turniej na kortach Wimbledonu - jedyny wielkoszlemowy na nawierzchni trawiastej - potrwa od 25 czerwca do 8 lipca.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|