Kolejna eliminacja żużlowych mistrzostw świata odbędzie się już w najbliższą sobotę. Na dobry start w Grand Prix Szwecji liczy Polak Jarosław Hampel. "Mały" zna tor w Eskiltunie jak własną kieszeń. "To jeden z moich ulubionych. Bardzo dobrze mi się jeździ na tym torze" - cieszy się Hampel.
Polski żużlowiec liczy, że jego sprzęt będzie przygotowany należycie, bo bez tego nie ma co marzyć o dobrym starcie. "Zamówiłem u Briana Andersena i życzyłbym sobie, żeby te silniki były właśnie takie, jak oczekuję. Bardzo mi zależy na tym, żeby w Eskiltunie pojechać już na wysokim poziomie i pokazać się z dobrej strony. Będę robił wszystko, żeby tak się właśnie stało" - obiecał Jarosław Hampel.
Oprócz "Małego" w Szwecji zobaczymy jeszcze trzech innych polskich żużlowców - Tomasza Golloba, Wiesława Jagusia i Rune Holtę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|