Dziennik Gazeta Prawana logo

Słynny tenisista narzeka na organizatorów Wimbledonu

13 października 2007, 16:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Najpierw pojedynek rozgrywany na raty przez cztery dni. Teraz perspektywa grania codziennie. Rafael Nadal ma tego dość i ostro krytykuje organizatorów Wimbledonu.

Słynny hiszpański tenisista jest niezadowolony, bo jako jedyny zawodnik musiał grać jeden mecz przez tak długi czas. Przypomnijmy, że Nadal dopiero wczoraj zakończył zwycięsko swój pojedynek ze Szwedem Robinem Soderlingiem. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że Hiszpan rozpoczął to spotkanie już w sobotę, podczas gdy jego główny rywal, Roger Federer, ostatni raz odbijał piłkę w piątek.

"Organizatorów nie obchodzi zdrowie zawodników. Jeżeli doszedłbym to finału, to musiałbym grać codziennie" - żali się aktualnie drugi tenisista świata. Słowa Nadala popiera między innymi były słynny tenisista John McEnroe, który także obwinia organizatorów: "Mogli pozwolić im grać w niedzielę. Przecież wiedzieli, że w poniedziałek i wtorek też będzie padać" - mówi Amerykanin.

Dzisiaj Nadal rozegra mecz czwartej rundy przeciwko Rosjaninowi Michaiłowi Jużnemu. Najlepszy tenisista świata, Roger Federer, zagra natomiast już o półfinał, a jego rywalem będzie Juan Carlos Ferrero z Hiszpanii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj