Kim Clijsters chce mieć spokój. Była gwiazda tenisa po zakończeniu kariery unika dziennikarzy. Aby zachować odrobinę prywatności, zdecydowała się na ślub o szóstej rano. Od dziś Belgijka jest żoną amerykańskiego koszykarza, Briana Lyncha.
Clijsters zrobiła unik przed dziennikarzami i licznymi kibicami. Wcześniej jej ślub planowany był na 20.00 w czwartek, ale na kilka godzin przed ceremonią przed ratuszem w belgijskim Bree gromadziły się tłumy gapiów. Sportowa para wykiwała wszystkich i zawarła związek małżeński następnego dnia z samego rana.
24-letnia Belgijka niedługo będzie też mamą. Narodziny dziecka spodziewane są w przyszłym roku. Clijsters jest w związku z Lynchem od dwóch lat. Wcześniej jej wieloletnim partnerem był tenisista, Australijczyk Lleyton Hewitt.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl