Kobieta przez ponad miesiąc walczyła o życie
Do wypadku doszło ponad miesiąc temu. Keita 3 marca we wczesnych godzinach rannych potrącił na pasach prawidłowo przechodzącą 67-latkę. Piłkarz uciekł z miejsca zdarzenia, a kobieta trafiła do szpitala, w którym przez blisko cztery tygodnie walczyła o życie. Niestety bez powodzenia. We wtorek zmarła.
Piłkarz odpowie za nieumyślne spowodowanie śmierci
Keita po kilku godzinach od wypadku został zatrzymany przez rumuńską policję. Początkowo prokuratura stawiała mu dwa zarzuty. Uszkodzenia ciała kobiety i ucieczki z miejsca zdarzenia. Teraz doszedł kolejny. Znacznie poważniejszy.
Piłkarz Rapidu odpowie również za nieumyślne spowodowanie śmierci. Według rumuńskiego prawa Keita może otrzymać karę od dwóch do siedmiu lat pozbawienia wolności i to za każdy z popełnionych czynów z osobna.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.