Co wyjdzie z połączenia piłki nożnej, siatkówki i capoeiry? Bosseball. To nowy sport, który powstał w Brazylii. W Kraju Kawy kochają wszystkie te dyscypliny i jacyś zapaleńcy stworzyli z nich jeden sport. Zobacz, jak w to się gra.
Chodzi o to, żeby zdobyć więcej punktów niż przeciwnicy. Ale to nie takie proste. Gra się na nadmuchiwanym boisku, które ma wbudowaną... trampolinę. Rozgrywać można czym się chce - rękami, nogami, głową. Chodzi o to, żeby wystawić piłkę skaczącemu na trampolinie. Ten ma wykończyć akcję.
Bardzo ważną osobą w bosseballu jest sędzia. Arbiter jest jednocześnie DJ-em. Może on przyznać rzut karny, jeżeli któraś z drużyn narzeka na... muzykę, którą puszcza. Nowy sport dotarł już do Europy. Gra się w niego w Portugalii, Hiszpanii, Turcji, Holandii i Rumunii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl