Dziennik Gazeta Prawana logo

Brytyjski tenisista znalazł sposób na podryw

13 października 2007, 16:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zaczęło się niewinnie. Skończyło się na wygraniu Wimbledonu i wielkiej miłości. Wszystko przez to, że Jamie Murray namówił Jelenę Janković do wspólnej gry na tenisowym turnieju Wielkiego Szlema w Londynie. Teraz wszyscy mówią o związku szkockiego tenisisty i serbskiej zawodniczki.

Murray szukał partnerki do występu w mikście. Na parkingu spotkał Janković, jedną z najlepszych singlistek na świecie, i zaproponował jej wspólną grę. Początkowo Serbka nie chciała się zgodzić, jednak po chwili uległa namowom (... a może urokowi?) Murraya.

Skończyło się na tym, że niespodziewanie wygrali Wimbledon, ale pozostali parą nie tylko na korcie. Prasa spekulowała, że tajemnicą ich sukcesu była skuteczna technika podrywu zastosowana przez Murraya. Szkot, zamiast skoncentrować się na grze, wychwalał urodę Janković.

Jednak prawdziwym kluczem do zwycięstwa była obietnica Serbki. Za każdy zdobyty punkt Murray dostawał całusa. Szkocki tenisista, który nigdy nie odnosił większych sukcesów na korcie, zagrał turniej życia. Jak widać, odpowiednia motywacja jest podstawą do osiągania dobrych wyników.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj