Dowody świadczą przeciwko niemu. Badania potwierdziły, że Aleksander Winokurow brał niedozwolone środki w trakcie Tour de France. Jednak kolarz wszystkiemu zaprzecza. Twierdzi, że jest niewinny i kwestionuje wiarygodność laboratorium przeprowadzającego testy.
"Nigdy nie stosowałem dopingu" - zarzeka się Winokurow. "Do tegorocznego Touru nigdy nie byłem nawet podejrzany o niedozwolone wspomaganie.
Wiedząc, jak duży nacisk jest kładziony na walkę z dopingiem, musiałbym być szalony, by coś brać" - mówi kolarz.
Zawodnik grupy Astana, kwestionuje wiarygodność laboratorium przeprowadzającego testy oraz metodę badań. Kazachowi grozi dwuletnia dyskwalifikacja.
Zawodnik grupy Astana, kwestionuje wiarygodność laboratorium przeprowadzającego testy oraz metodę badań. Kazachowi grozi dwuletnia dyskwalifikacja.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|