Kazachom nie przeszkadza, że Aleksander Winokurow został wyrzucony z Tour de France za doping. Dla nich i tak jest bohaterem narodowym. Do tego stopnia, że kazachska partia rządząca Nur Otan (Promieniująca Ojczyzna) wykorzystuje jego wizerunek w kampanii wyborczej.
Kolarz wyrzucony z ekipy Astana uśmiecha się do przechodniów z plakatów. Podpis głosi: "Najważniejsza w sporcie jest wiara we własne możliwości i przekonanie do odniesienia zwycięstwa. Głosuję za Nur Otan i jestem pewien, że wygramy".
Tyle, że w przypadku Aleksandra Winokurowa w sporcie najważniejszy był doping. Wykorzystała to opozycja. "Wszystko, co znajdzie się blisko rządu lub zostanie przez dotknięte, kończy się korupcją, oszustwem i... dopingiem" - przyznał opozycyjny polityk Bułat Abiłow.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|