Brazylijczyk Ronaldinho jest już Hiszpanem. Gwiazdor Barcelony otrzymał w poniedziałek hiszpańskie obywatelstwo. Oczywiście i tak będzie już mógł grać tylko w reprezentacji Brazylii. Drugi paszport jest mu potrzebny tylko po to, żeby Barca mogła zatrudnić nowych piłkarzy spoza Unii Europejskiej.
Bo hiszpańskie przepisy mówią, że w każdym klubie Primera Division może grać co najwyżej trzech piłkarzy spoza Unii Europejskiej. Dlatego dając Ronaldinho hiszpański paszport, Barcelona może zatrudnić kolejnego piłkarza spoza Unii.
To bardzo popularna praktyka w Europie. W najbliższych dniach hiszpańskie obywatelstwo dostanie także Giovanni dos Santos z Meksyku. Wtedy jedynymi graczami Barcy spoza Unii będą Kameruńczyk Samuel Eto'o i Yaya Toure z Wybrzeża Kości Słoniowej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|