Mieszkający w Trzebiatowie Grzegorz Sz., nazywany "Kruszyną" może być zdaniem policji jedną z głównych postaci kilkunastoosobowego gangu. Śledztwo w sprawie jego i jego kolegów trwało kilkanaście miesięcy - informuje "Głos Szczeciński".

Reklama

Siłacz jest podejrzany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, nielegalne posiadanie broni palnej oraz handel narkotykami - podaje "Głos Szczeciński". Na policję zgłosił się sam. Przyszedł na komendę ze swoim adwokatem, o planowanym aresztowaniu został podobno uprzedzony.

Grzegorz Sz. to jeden z najlepszych aktualnie polskich siłaczy.