Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolarze podczas wyścigu muszą stosować się do... ograniczeń prędkości

21 sierpnia 2012, 16:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kolarze
Kolarze/Newspix
Mistrzostwa południowej Norwegii w kolarstwie mają się odbyć we wrześniu w Grimstad, na cześć pochodzącego stąd mistrza świata z 2010 roku Thora Hushovda. Zawody są jednak zagrożone z powodu... ograniczeń prędkości na miejscowych drogach.

Na trasie wyścigu, który w przyszłym roku będzie mistrzostwami kraju, istnieją liczne ograniczenia prędkości do 30-50 kilometrów na godzinę, a na odcinku finiszowym przed lokalnym ratuszem znak nakazuje wyraźnie zwolnić do 30 kilometrów na godzinę. Zarząd dróg nalega, by zawodnicy dostosowali się do tych ograniczeń.

- podkreślił były norweski kolarz zawodowy Dag Otto Lauritzen. Pochodzi on również z Grimstad i jest członkiem komitetu organizacyjnego wyścigu.

Zarząd dróg jednak nie żartuje i organizatorzy otrzymali oficjalny list, w którym jeden z jego kierowników Glenn Solberg podkreśla, że aby uzyskać zezwolenie na przeprowadzenie wyścigu organizatorzy muszą zapewnić o przestrzeganiu ograniczeń. "Kolarze są jak inni użytkownicy dróg zobowiązani do dostosowania swojej jazdy do obowiązujących przepisów" - napisał Solberg.

- powiedział Lauritzen.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: kolarstwo
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj