Na trasie wyścigu, który w przyszłym roku będzie mistrzostwami kraju, istnieją liczne ograniczenia prędkości do 30-50 kilometrów na godzinę, a na odcinku finiszowym przed lokalnym ratuszem znak nakazuje wyraźnie zwolnić do 30 kilometrów na godzinę. Zarząd dróg nalega, by zawodnicy dostosowali się do tych ograniczeń.
- podkreślił były norweski kolarz zawodowy Dag Otto Lauritzen. Pochodzi on również z Grimstad i jest członkiem komitetu organizacyjnego wyścigu.
Zarząd dróg jednak nie żartuje i organizatorzy otrzymali oficjalny list, w którym jeden z jego kierowników Glenn Solberg podkreśla, że aby uzyskać zezwolenie na przeprowadzenie wyścigu organizatorzy muszą zapewnić o przestrzeganiu ograniczeń. "Kolarze są jak inni użytkownicy dróg zobowiązani do dostosowania swojej jazdy do obowiązujących przepisów" - napisał Solberg.
- powiedział Lauritzen.