Zwolennicy teorii spiskowych mogą być zawiedzeni. Nie było "bałkańskiego" układu, który zepchnął Polaków na trzecie miejsce w grupie C. Słowenia pokonała Serbię 33:31 i dzięki temu awansowaliśmy do kolejnej rundy Mistrzostw Świata w piłce ręcznej z drugiej pozycji
Polacy zrobili to co do nich należało i pokonali Koreę Południową. Jednak o tym z którego miejsca awansują nasi szczypiorniści miał zdecydować pojedynek Serbów ze Słoweńcami.
Wariantów awansu Polaków było kilka. Najgorszy był taki, że Serbowie wygrywają jedną bramką, a mecz kończy się wynikiem wyższym niż 25:24.Wtedy Polacy spadliby na trzecie miejsce i w kolejnej rundzie trafiliby na gospodarzy turnieju - Hiszpanów.
Nic jednak takiego się nie stało. Dwoma bramkami wygrali Słoweńcy i w efekcie w kolejnej rundzie zmierzymy się z Węgrami.
Przejdź do strony głównej serwisu »
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|