Nie tylko Lance Armstrong był czarną owcą w peletonie. Do stosowania niedozwolonych środków dopingujących przyznał się kolejny kolarz. Na specjalnej konferencji Michael Rasmussen ujawnił, że w latach 1998-2010 jeździł na "koksie".
Duńczyk brał EPO i insulinę oraz korzystał z transfuzji krwi. Czemu 38-letni kolarz postanowił sam wyjawić całą prawdę? - wyjaśnia Rasmussen.
Zaraz po ujawnieniu prawdy sportowiec ogłosił, że kończy swoją karierę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane
Zobacz
|