Sukces Agnieszki Radwańskiej nie natchnął pozostałych naszych reprezentantów na US Open. Wczoraj z wielkoszlemowym turniejem w Nowym Jorku pożegnali się polscy debliści. W drugiej rundzie kobiet przegrały Klaudia Jans i Alicja Rosolska, a w trzeciej rundzie mężczyzn odpadli Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski.
Polki nie miały szans z Amerykankami, Coriną Morariu i Meghann Shaughnessy. Rozstawione z numerem 13. gospodynie wygrały gładko 6:2, 6:3.
Natomiast "Frytka" i "Matka" mieli jeszcze trudniejszych przeciwników. Polski debel toczył wyrównaną walkę z Paulem Hanleyem z Australii i Kevinem Ullyettem z Zimbabwe, którzy są rozstawieni z wysokim, piątym numerem. Nasi zawodnicy nie mieli szczęścia w tie-breakach. Przegrali oba - pierwszego do 5, a drugiego do 4.
Mecz drugiej rundy debla kobiet:
Corina Morariu i Meghann Shaughnessy (USA, 13) - Klaudia Jans i Alicja Rosolska 6:2, 6:3
Mecz trzeciej rundy debla mężczyzn:
Paul Hanley (Australia, 5) i Kevin Ullyett (Zimbabwe, 5) - Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski (12.) 7:6 (5), 7:6 (4)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|