Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędzia nakrzyczał na znanego tenisistę

18 listopada 2007, 14:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Stracisz wszystkie punkty, jak będziesz specjalnie przegrywał". Te słowa usłyszał od sędziego znany tenisista Nikołaj Dawidienko. Rosjanin wygrał pierwszego seta w meczu z Marinem Ciliciem. Ale w dwóch następnych partiach popełnił sporo błędów i przegrał ze słabym Chorwatem.

Po spotkaniu Dawidienko próbował się tłumaczyć. Powiedział, że był bardzo zmęczony i dlatego grał słabo. Ale nie wszyscy wierzą Rosjaninowi. Część fachowców uważa, że Nikołaj przegrał specjalnie na zlecenie mafii, która postawiła spore pieniądze na wygraną Cilicia - pisze serwis sport.pl.

To nie pierwszy raz, gdy Rosjanin jest podejrzany o handel meczami. Od sierpnia przeciwko Dawidience toczy się postępowanie o nieuczciwe zachowanie podczas turnieju w Sopocie. Wtedy to Nikołaj miał przegrać z Argentyńczykiem Martinem Vassallo Arguello. A angielscy bukmacherzy mieli stracić na zakładach ponad 7 milionów funtów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj