Chciał być blisko losowania grup eliminacyjnych mistrzostw świata. Austriacki piłkarz Peter Burgstaller poleciał do RPA, ale nie dowie się z kim zagra jego drużyna. Został zastrzelony przez rabusiów.
W Republice Południowej Afryki jest bardzo wysoka przestępczość. Policyjne statystyki są zatrważające. W zeszłym roku popełniono tam 19202 morderstwa. Średnio daje to aż 52 zabójstwa dziennie.
Były austriacki piłkarz Peter Burgstaller dołączył do tej statystyki. Został zastrzelony tuż przed losowaniem grup eliminacyjnych do mistrzostw świata. Policja znalazła niedaleko pola golfowego w Durbanie. Zginął od strzału w klatkę piersiową. Funkcjonariusze twierdzą, że był to napad rabunkowy. Piłkarzowi skradziono telefon komórkowy i sprzęt do golfa.
Więcej szczęścia miał menedżer reprezentacji Niemiec Olivier Bierhof. W hotelu "tylko" skradziono mu teczkę z dokumentami i telefon.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|