Święta Bożego Narodzenia to czas spokoju i odpoczynku. Nie dla wszystkich. Nasza najpiękniejsza siatkarka nie ma czasu, żeby spotkać się z rodziną. Musi trenować. "Wigilię w tym roku spędzam na sali" - żali się Katarzyna Skowrońska.
Wszystko przez terminarz włoskiej ligi. "Jestem bardzo zła . Nie wiem ile już lat występuję w lidze i nigdy nie zdarzyła mi się taka sytuacja jak teraz, że nie będę miała świąt Bożego Narodzenia. Mamy dwa treningi w Wigilię, rano i po południu. Ten drugi trening zaczynamy o 18.30, co oznacza, że w domu będę gdzieś około godziny 21.00" - żali się "Skowronek" w rozmowie z serwisem reprezentacja.net.
Drugiego dnia świąt jej Asystel Novara zagra z Atalantą Bergamo Mileny Rosner. Druga reprezentantka również nie jest tym zachwycona. "Na szczęście wigilię spędzę z bliskimi. Brat będzie próbował coś ugotować, sprawdzimy co mu wyjdzie. Ale chyba nie będę miała zbyt dużo czasu, żeby mu pomóc" - opowiada Rosner.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl