Kibice i rodzina ściskają kciuki, żeby wrócił do zdrowia. Polski bramkarz Tomasz Wilkosz, u którego lekarze zdiagnozowali guza mózgu przeszedł już operację. Zawodnik drugoligowej drużyny piłkarzy ręcznych LHC Cottbus czeka na wyniki.
W przyszłym tygodniu okaże się, czy wycięty guz był łagodną, czy złośliwą odmianą - dowiedział się portal onet.pl. Nie wiadomo, czy będzie mógł wrócić do wyczynowego uprawiania sportu.
25 grudnia podczas meczu z Post Scherin polski bramkarz dostał ataku torsji. Klubowy lekarz od razu zawiózł go do szpitala. Tam okazało się, że Tomasz Wilkosz ma nowotworowe zmiany mózgu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|