Szkoleniowiec naszych mistrzów świata nie przejął się porażkami w ostatnim turnieju w Danii. Na 9 dni przed mistrzostwami Europy jest spokojny o polskich szczypiornistów. "Musimy zejść na ziemię. Zwycięstwa bowiem zaślepiają, zaś porażki wywołują większą mobilizację" - przekonuje Bogdan Wenta.
Trener kadry wie co jest naszą najmocniejszą siłą. "Musimy być jak najbardziej skoncentrowani. Jeśli będziemy konsekwentni w działaniu zbiorowym, to będziemy znów mocni. Zresztą z gry zespołowej Polska zawsze słynęła" - mówi cytowany przez serwis reczna.pl.
Bogdan Wenta wie, że porażki w ostatnim turnieju towarzyskim w Danii nie mają większego znaczenia. "Widziałem, co zresztą jest normalne przed taką wielką imprezą, że zawodnicy trochę podświadomie się oszczędzali, grali z asekuracją" - tłumaczy selekcjoner.
Mistrzostwa Europy w Norwegii rozpoczną się 17 września. Polacy zagrają w grupie A z Czechami, Słoweńcami i Chorwatami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|