Dziennik Gazeta Prawana logo

Sensacyjna porażka Boston Celtics

10 stycznia 2008, 09:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tego nikt się nie spodziewał. Koszykarze Boston Celtics przegrali na własnym parkiecie z Charlotte Bobcats 83:95. Była to ich dopiero czwarta porażka w sezonie. Celtom zabrakło waleczności, którą imponowali od początku rozgrywek.

W czwartej kwarcie, kiedy na ogół gromią rywali, tym razem odpuścili. "To dla mnie nie jest żadne zaskoczenie. jesteśmy naprawdę dobrą drużyną" - powiedział bohater zespołu z Charlotte Jason Richardson, który rzucił 34 punkty i miał 9 zbiórek.

Czwarty mecz z rzędu wygrali koszykarze Los Angeles Lakers. Tym razem Jeziorowcy pokonali na wyjeździe New Orleans 109:80. Najwięcej punktów dla Lakers rzucił tradycyjnie Kobe Bryant - 19. Mogło być ich więcej, ale trener Phil Jackson posadził go w końcówce na ławkę rezerwowych.


Boston Celtics - Charlotte Bobcats 83:95
Los Angeles Clippers - Orlando Magic 106:113
Portland Trail Blazers - Golden State Warriors 109:91
Phoenix Suns - Indiana Pacers 129:122 (po dogr.)
Dallas Mavericks - Detroit Pistons 102:86
New Orleans Hornets - Los Angeles Lakers 80:109
Milwaukee Bucks - Miami Heat 98:92
New York Knicks - Houston Rockets 92:101
New Jersey Nets - Seattle Supersonics 99:88
Toronto Raptors - Philadelphia 76ers 109:96
Atlanta Hawks - Cleveland Cavaliers 90:81

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj