Potężny silnik ośmiocylindrowy, 750 koni mechanicznych, nieco ponad 600 kilogramów wagi, włókna węglowe na każdym kroku. Nowy bolid Toyoty ma jedno zadanie, rywalizowanie z najlepszymi. Japoński team Formuły 1 zaprezentował swoje nowe dzieło.
Szef stajni chce jak najszybciej się przekonać jak to monstrum będzie się zachowywało na torze. "Naszym jasnym celem na sezon 2008 jest osiągnięcie dużej poprawy rezultatów, ponieważ nie jesteśmy usatysfakcjonowani z naszych osiągów w ubiegłym roku. Oczekujemy w pełni konkurencyjnego samochodu, aby nasi kierowcy mogli liczyć na regularne zajmowanie punktowanych pozycji i walkę o podium” - powiedział Tadashi Yamashina.
O punkty dla Toyoty będą walczyli Timo Glock i Jarno Trulli. "Nie chcę się wypowiadać o nowym bolidzie zanim się nim nie przejadę. Ale wierzę, że na torze będzie fantastyczny. Wygląda niesamowicie" - przyznał Trulli w rozmowie z oficjalnym serwisem Toyoty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|