Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy bolid Toyoty to piekielna maszyna

10 stycznia 2008, 15:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Potężny silnik ośmiocylindrowy, 750 koni mechanicznych, nieco ponad 600 kilogramów wagi, włókna węglowe na każdym kroku. Nowy bolid Toyoty ma jedno zadanie, rywalizowanie z najlepszymi. Japoński team Formuły 1 zaprezentował swoje nowe dzieło.

Szef stajni chce jak najszybciej się przekonać jak to monstrum będzie się zachowywało na torze. "Naszym jasnym celem na sezon 2008 jest osiągnięcie dużej poprawy rezultatów, ponieważ nie jesteśmy usatysfakcjonowani z naszych osiągów w ubiegłym roku. Oczekujemy w pełni konkurencyjnego samochodu, aby nasi kierowcy mogli liczyć na regularne zajmowanie punktowanych pozycji i walkę o podium” - powiedział Tadashi Yamashina.

O punkty dla Toyoty będą walczyli Timo Glock i Jarno Trulli. "Nie chcę się wypowiadać o nowym bolidzie zanim się nim nie przejadę. Ale wierzę, że na torze będzie fantastyczny. Wygląda niesamowicie" - przyznał Trulli w rozmowie z oficjalnym serwisem Toyoty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj