Rózne są metody dojścia do celu. Trener piłkarzy Cukaricki Belgrad wpadł na niecodzienny sposób poprawienia wyników swojego zespołu. Dragoslav Stepanović wymyślił, że jego podopieczni będą ... śpiewać w szatni.
W wywiadzie dla dziennika "Kurir" Stepanović powiedział, że w szatni zespołu jest zbyt poważnie. "Dobra atmosfera to połowa sukcesu" - przyznał 59-letni szkoleniowiec i oznajmił, że zawodnicy będą mogli wybrać sobie repertuar, choć on sam gustuje w serbskim folklorze - podaje PAP.
Drużyna Cukaricki zajmuje czwarte miejsce w tabeli serbskiej ligi. W jej składzie są m.in. były król strzelców polskiej ekstraklasy Stanko Svitlica oraz Mirko Poledica i Mitar Peković. Wszyscy grali w paru polskich klubach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl