Żongluje nie gorzej niż Ronaldinho, techniki pozazdrościć może jej Kaka. Jest prawdziwym objawieniem tej zimy. Kto to taki? Mała, ruda wiewiórka. Internacjonał wprost z Beninu. Zobacz w dzienniku.pl jakie sztuczki potrafi zrobić ten sympatyczny gryzoń.
Polscy piłkarze mogą tylko patrzeć i podziwiać. A i Brazylijczycy mogliby się od niej nauczyć kilku sztuczek. Wiewiórka - piłkarz robi furorę na angielskich portalach internetowych.
Czy zainteresuje się nią jakiś wielki klub? Niewykluczone. Ponoć pozostaje w orbicie zainteresowań samego sir Alexa Fergusona. Przynajmniej tak twierdzi reklamujący wiewióreczkę Carlsberg. Bo właśnie po wypiciu napoju tej firmy rudzielec zaczyna wyprawiać z orzeszkiem cuda.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl