Dziennik Gazeta Prawana logo

Pogromca Gołoty nie chce wrócić na ring

7 lutego 2008, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To by była gratka dla kibiców. Były brytyjski bokser Lennox Lewis przyznaje, że kilka razy kusiło go do powrotu na ring. "Ale z biegiem czasu te myśli umykają mi już z głowy. Dlaczego? Osiągnąłem w boksie wszystko o czym marzyłem i nie mam już motywacji" - tłumaczy były mistrz świata wagi ciężkiej i pogromca Andrzeja Gołoty.

Lewis jest jednym z trzech pięściarzy w historii, który zakończył karierę będąc mistrzem świata. I nie chce tego zmieniać. "Dlaczego mam wystawiać na próbę swoją reputację? Jestem częścią historii tej dyscypliny" - twierdzi urodzony na Jamajce bokser.

W wywiadzie dla gazety "The Times" zdradził jak to było z jego problemami finansowymi, o których trąbiły media. "Doniesienia o tym, że menedżer Adrian Ogun uciekł z moimi pieniędzmi nie są prawdziwe. Moja kasa trafiała zawsze prosto do banku i Adrian nigdy nie miał do niej dostępu. Zawsze dbałem o finanse, troszcząc się o swoją przyszłość" - mówi Lennox Lewis.

W 1997 roku zmierzył się z naszym Andrzejem Gołotą i znokautował go w pierwszej rundzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj