Andrzej Gołota pobił swój rekord. Do tej pory na zawodowym ringu najszybciej przegrał walkę z Lamonem Brewsterem. Amerykaninowi do pokonania Polaka wystarczyły zaledwie 53 sekundy. Jeszcze mniej czasu potrzebował słynny Rocky Balboa, który posłał na deski naszego boksera już po pięciu sekundach. Zobacz w dzienniku.pl, jak to zrobił.
Więcej niż sama walka trwała prezentacja zawodników. Słynny Rocky grany przez Sylwestra Stallone od razu rzucił się z pięściami na Gołotę. Dwa mocne ciosy i było po sprawie.
Balboa triumfuje, a nasz bokser nie wie, gdzie jest. Na szczęście to tylko zręcznie zrobiony wideomontaż. Jednak nie jest wykluczone, że właśnie taki byłby finał walki obu zawodników.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|