Zdarzenie miało miejsce trzy tygodnie temu. 24-letnia Sarah znalazła w telefonie swojego narzeczonego smsy od innych kobiet. Nie ma co się dziwić, że wpadła we wściekłość.
Pod nieobecność Lella, urażona dziewczyna weszła do jego mieszkania w dzielnicy Monachium, Ramersdorf, i wymierzyła sprawiedliwość. Zniszczyła między innymi telewizor plazmowy, cenną
porcelanę oraz lustro, a wszystko o łącznej wartości 10 tys. euro.
"Potwierdzam, że doniesienie zostało złożone, ale szczegółów nie chcę ujawniać" - powiedział "Bildowi" Lell. Sarah będzie odpowiadała za zakłócenie
spokoju domowego i uszkodzenia rzeczy. Dla piłkarza Bayernu to może być już trzecia sprawa sądowa dotyczącą jego byłej dziewczyny. Wcześniej to piłkarz odpowiadał między innymi za
uderzenie Sary w twarz na środku ulicy.