To niestety koniec kariery austriackiego narciarza alpejskiego, Matthiasa Lanzingera. Austriak, który uległ groźnemu wypadkowi podczas jednego ze zjazdów, straci nogę. Lekarze długie godziny robili co mogli, ale musieli w końcu powiedzieć: pas. Stopy narciarza nie udało się uratować.
Alpejczyk uległ wypadkowi podczas supergiganta w Kvitfjell. Stracił równowagę i runął w dół stoku, uderzając w bramkę i spadając wiele metrów, aż do siatek ochronnych. "Będzie miał amputowaną lewą nogę" - oświadczył doktor Lars Engebretsen ze szpitala Ullevaal w Oslo.
Lekarz jest załamany. "Niestety, nie udało nam się przywrócić krwiobiegu w stopie, co sprawia, że jesteśmy na drodze ku amputacji. Operacja powinna nastąpić w ciągu najbliższych 24 godzin" - mówi ze smutkiem, a cytuje go PAP.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl