Robin Van Persie pokazuje, że choć jest świetnym piłkarzem, dalej myśli o rozwoju. Nie zamierza jednak ulepszać swojej techniki. Chce nauczyć się całkiem nowej rzeczy. Reprezentant Holandii postanowił, że wkrótce podbije pingpongowy świat. I już pobiera lekcje od mistrzów tenisa stołowego.
Van Persie już rozegrał pierwszy mecz. Niestety, 24-latek z Arsenalu nie dał rady młodzieżowemu reprezentantowi Anglii, Dariusowi Knightowi. Piłkarz nie miał najmniejszych szans - przegrał gładko oba sety.
Holender nie ma się jednak zamiaru poddawać - uczy się pingponga od jednego z mistrzów tej dyscypliny, Matthewa Syeda, trzykrotnego zwycięzcy Igrzysk Wspólnoty Brytyjskiej - informuje serwis interia.pl.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|