Dziennik Gazeta Prawana logo

Karolina, obij ją!

29 marca 2008, 00:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Takiej walki jeszcze nie było! Karolina Łukasik, najlepsza polska pięściarka, będzie dziś bić się o siedem pasów zawodowej mistrzyni świata w stolicy Trynidadu i Tobago, Port of Spain. Jej rywalką jest miejscowa bohaterka, Jizelle Salandy.

"Gdy przylecieliśmy na wyspę Tobago, witały nas tłumy. Podstawiono limuzynę, ogromnego lincolna i powiedziano byśmy powoli wsiadali, żeby telewizja wszystko dokładnie nagrała. Nie brakuje mi tu niczego. Traktują mnie jak jakąś królową. Nawet zamówili mi wizytę u fryzjera, żebym ładnie wyglądała w ringu" - śmieje się Łukasik.

Obie na zawodowych ringach nie przegrały jeszcze pojedynku. Polka ma dwa mistrzowskie pasy, jej rywalka - pięć. Zainteresowanie walką w Trynidadzie i Tobago jest ogromne. Codziennie gazety piszą o niej po kilka stron, a relację przeprowadzi pięć stacji telewizyjnych. Koszt całej gali wyniósł prawie 3 miliony dolarów. Salandy otrzyma 40 tysięcy "zielonych", a Łukasik 25 tysięcy.

"Nikt tutaj nie przewiduje innego wyniku niż zwycięstwo Salandy. Ale ja się tym nie przejmuję. Zamierzam przywieźć do Polski siedem pasów" - przekonuje "Fakt" pięściarka.

Rywalka jest tak zdesperowana, że postanowiła zatrudnić słynnego trenera Hecota Rocę, który doprowadził do mistrzostwa m.in. Buddy'ego McGirta. Największą sławę Roca zyskał jednak, ucząc boksu amerykańską aktorkę Hilary Swank w ramach przygotowań do filmu "Za wszelką cenę" (Million Dollar Baby). Swank za tę rolę dostała Oscara.

"Nawet Roca nie pomoże Salandy. Nie po to leciałam tyle kilometrów, by przegrać" - śmieje się Karolina.

Polka trenuje w niemieckiej grupie Universum. Gdy odwiedziliśmy ją w Hamburgu przed wylotem na Tobago, opowiadała, jak trafiła do Niemiec.

"Przyjechałam tu dwa lata temu. Przedstawiłam się i powiedziałam, że bardzo bym chciała tu trenować i walczyć. Udało się. Cieszę się, że mogę być w grupie, do której należał mój idol Darek Michalczewski. Może jak wygram z Salandy, to Niemcy docenią również polską bokserkę, bo choć wygrywam wszystko, to trudno mi ich przekonać do siebie. Do Tobago nie przyleciał żaden z szefów Universum. Ale to nic. Jak im przywiozę pasy, to zmienią o mnie zdanie"- kończy Łukasik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj