Świątek sprawiła lanie 17-latce
17-letnia rywalka naszej tenisistki od organizatorów French Open dostała tzw. dziką kartę. W rankingu WTA zajmuje obecnie 136. miejsce. Świątek w dotychczasowej karierze wcześniej z nią nie grała, ale każdy inny wynik niż pewne zwycięstwo 24-latki z Raszyna byłby wielką sensacją.
Do niczego takiego nie doszło. Świątek bardzo dobrze zaczęła mecz. Szybko wygrała dwa pierwsze gemy. Potem na moment straciła koncentracje, ale po chwili wszystko wróciło do pierwotnego stanu i po zaledwie 27. minutach była liderka rankingu WTA zamknęła pierwszą partię.
W drugim secie nic się nie zmieniło. Świątek niepodzielnie panowała na korcie. 17-letniej Australijce nie można odmówić ambicji i woli walki, ale na Polkę to było zdecydowanie za mało. Po nieco ponad godzinie było już po meczu.
Bejlek kolejną rywalką Świątek
Świątek w kolejnej rundzie wielkoszlemowego French Open zmierzy się z Sarą Bejlek. Czeska tenisistka wygrała w niedzielę z Amerykanką Sloane Stephens 6:3, 6:2.
20-letnia Bejlek w rankingu zajmuje 35. miejsce. W stolicy Francji nigdy nie udało jej się przebrnąć drugiej rundy. Dla Świątek, która jest rozstawiona w Paryżu z numerem trzecim ewentualny pojedynek z reprezentantką naszych południowych sąsiadów będzie pierwszym w karierze.
Świątek ma na koncie cztery triumfy w Paryżu. Polka na Roland Garros najlepsza była w 2020 roku oraz w latach 2022-24. W poprzedniej edycji odpadła w półfinale.