Dziennik Gazeta Prawana logo

Świątek zmiotła z kortu podopieczną swojego byłego trenera. Polka w ćwierćfinale turnieju w Rzymie

11 maja 2026, 21:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Świątek zmiotła z kortu podopieczną swojego byłego trenera. Polka w ćwierćfinale turnieju w Rzymie
Świątek zmiotła z kortu podopieczną swojego byłego trenera. Polka w ćwierćfinale turnieju w Rzymie/PAP/EPA
Iga Świątek awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA w Rzymie. W środę nasza tenisistka w kapitalnym stylu pokonała rozstawioną z numerem 15. Japonką Naomi Osakę 6:2, 6:1. Polce udowodnienie wyższości nad podopieczną swojego byłego trenera, Tomasza Wiktorowskiego zajęło godzinę i 21. minut.

Świątek w drodze do 1/8 finału najpierw po ciężkim boju pokonała Amerykankę Catherine McNally, a następnie gładko ograła Włoszkę Elisabettę Cocciaretto. Natomiast Osaka, której trenerem jest Tomasz Wiktorowski rywalizację w Rzymie zaczęła od zwycięstwa nad Niemką Evą Lys, a w kolejnej rundzie wygrała z z Rosjanką Dianą Sznajder.

Świątek z podopieczną swojego byłego szkoleniowca wcześniej mierzyła się trzy razy. Dwa z tych pojedynków zakończyły się triumfami Polki. Teraz tenisistka z Raszyna znów była lepsza.

Świątek przełamała Osakę już w pierwszym gemie

Świątek zaczęła spokojnie i pewnie. Już w pierwszym gemie miała okazję do przełamania. Osaka trzykrotnie musiała bronić break-pointa. Dwa razy jej się to udało, ale w końcu nasza tenisistka dopięła swego i objęła prowadzenie.

Przy własnym podaniu 24-latka z Raszyna nie miała żadnego problemu z zapisaniem gema na swoim koncie. Japonka jednak nie dała się zdominować. Szybko odrobiła straty. Wygrała dwa gemy z rzędu i wyrównała stan meczu.

Świątek po chwili przerwała serię rywalki i znów zaczęła budować swoją przewagę obejmując prowadzenie 4:2. Była liderka rankingu WTA poszła za ciosem i po 46. minutach zwycięsko domknęła pierwszą partię wygrywając ją 6:2.

Osaka bez szans w drugim secie

Świątek nie zwalniała tempa i utrzymywała koncentrację. Osaka wręcz odwrotnie. W gemie otwierającym drugiego seta pogubiła się. Popełniła kilka prostych błędów i sprezentowała łatwe punkty Polce. W efekcie nasza tenisistka przełamała podanie Japonki.

Świątek pewnie szła po swoje. Grała na najwyższym światowym poziomie. Wszystko się zgadzało w jej tenisie. Osaka próbowała podjąć walkę i momentami stawiała opór, ale tego dnia to było zdecydowanie za mało. Drugą odsłonę meczu nasza tenisistka wygrała 6:1.

Pegula kolejną rywalką Świątek

Świątek turniej w Rzymie wygrała trzy razy - w 2021, 2022 i 2024 roku. W ćwierćfinale jej rywalką będzie Amerykanka Jessica Pegula.

W obecnej edycji zawodów w stolicy Włoch Świątek jest już jedyną Polką, która pozostała w singlowej rywalizacji. W środę mecze pierwszej rundy przegrały Magdalena Fręch i Magda Linette.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKucharski: W święta u Lewandowskiego przy stole musi być wojna polsko-polska »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj