Dziennik Gazeta Prawana logo

Arminia kusi Adriana Sikorę

29 kwietnia 2008, 00:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Adrian Sikora na celowniku Arminii Bielefeld. Piętnasty zespół Bundesligi walczy jeszcze o utrzymanie w niemieckiej ekstraklasie, ale działacze klubu z Bielefeld myślą już o wzmocnieniach na kolejny sezon. "Adrian na razie bije się z myślami co dalej, bo dostał od naszego klubu naprawdę bardzo konkretną ofertę przedłużenia kontraktu z Dyskobolią" - mówi "Faktowi" dyrektor sportowy drużyny z Grodziska Wlkp. Tadeusz Fajfer.

Szybki napastnik drużyny z Wielkopolski wpadł w oko trenerom i działaczom Arminii już w zeszłym roku, podczas letnich przygotowań do obecnego sezonu. Zespół trenera Jacka Zielińskiego pokonał bowiem w lipcu w sparingu Niemców 1:0, po trafieniu właśnie "Sikorki". I wtedy ówczesny trener zespołu Artura Wichniarka - Detlev Dammeier - zwrócił uwagę na Sikorę. Mimo że w Bielefeld w grudniu zmienił się trener, nowy szkoleniowiec Michael Frontzeck także myśli o wzmocnieniu kadry Arminii bramkostrzelnym napastnikiem z Grodziska Wlkp. Co wybierze Sikora?

"Prezes Drzymała chce m.in. wokół Adriana budować silny zespół we Wrocławiu. Sikorze kończy się jednak kontrakt i menedżerowie zainteresowanych klubów mogą się już zwracać bezpośrednio do niego albo do jego menedżera. Adrian mocno się nad tym głowi, bo wyjazd zagraniczny to poważna decyzja życiowa" - dodaje Tadeusz Fajfer.

Sam piłkarz już zimą podkreślał, że myśli o tym, by w końcu spróbować swoich sił za granicą. "Nie chciałbym później mieć sam do siebie żalu, że nie sprawdziłem się w piłce w innym kraju. Dlatego myślę cały czas, żeby spróbować gry w innej lidze" - twierdził Sikora jeszcze w lutym, po ligowym meczu z Legią (1:0).

Po jesiennej przygodzie w Pucharze UEFA poważnie zainteresowany Sikorą był mistrz Serbii - Crvena Zvezda Belgrad, ale transfer zimą uzależniano od tego, czy Serbowie przejdą fazę grupową Pucharu UEFA. Tak się nie stało, dodatkowo zmieniono trenera Milorada Kosanovicia i temat transferu do Zvezdy upadł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj