Dziennik Gazeta Prawana logo

Najlepsza tenisistka świata zakończyła karierę

14 maja 2008, 18:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Liderka rankingu tenisistek, Justine Henin wprawiła kibiców w zdumienie. Belgijka jest na szczycie i właśnie zdecydowała się... zakończyć karierę. "To dobra decyzja. Odchodzę bez żalu" - mówi Henin, która ma w dorobku 41 zwycięstw turniejowych.

"O zakończeniu kariery myślałam już od jakiegoś czasu. Lepiej odchodzić, gdy jest się na szczycie" - oznajmiła Henin, dla której kulminacją kariery były mistrzostwa świata w Madrycie.

Wtedy nie odeszła, teraz mówi: pas. "Odchodzę bez żalu. Myślę, że to dobra decyzja" - twierdzi Belgijka.

Justine Henin to niezwykle utytułowana tenisistka. Ma w dorobku 41 wygranych w turniejach i tytuł mistrzyni olimpijskiej wywalczony cztery lata temu w Atenach. Od niedawna jednak Belgijka coraz częściej skarżyła się na przemęczenie. W ubiegłym tygodniu odpadła w trzeciej rundzie turnieju w Berlinie, a na turniej w Rzymie nie zdecydowała się pojechać w ogóle.

Ubiegły rok ułożył się dla niej wspaniale - wygrała 63 z 67 meczów w 10 turniejach. Zakończyła rok jako numer jeden światowych rankingów. Dwukrotnie triumfowała w Wielkim Szlemie - w Roland Garros i US Open.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj