Agnieszka Radwańska będzie miała podczas Wimbledonu wsparcie. Organizatorzy tego wielkoszlemowego turnieju przyznali dziką kartę jej młodszej siostrze, Urszuli. Wszystko dzięki temu, że w ubiegłym roku wygrała zawody juniorek w Londynie.
To niejedyna dzika karta przyznana przez organizatorów Wimbledonu. Pozostałe powędrowały Hiszpanki Carli Suarez Navarro oraz Brytyjek Eleny Baltacha, Naomi Cavaday, Katie O'Brien i Melanie South.
Szanse na nie mają jeszcze dwie tenisistki. Jakie - dowiemy się w najbliższych dniach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|