Dziennik Gazeta Prawana logo

Mistrzyni będzie walczyć o wszystko

9 sierpnia 2008, 02:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Ciągle mam swoje ambicje, a największą presję wywieram na sobie sama" - mówi "Faktowi" Otylia Jędrzejczak. Jedna z największych gwiazd polskiej ekipy w Pekinie rozpoczyna starty już dzisiaj. Przed 13 polskiego czasu Oti wskoczy do basenu i będzie walczyła o półfinał na sto metrów delfinem.

Polka mówi, że traktuje tę konkurencję ulgowo, że chodzi jej tylko o przetarcie przed ważniejszymi dla niej konkurencjami, ale ciężko uwierzyć, że tak łatwo sobie odpuści. Tym bardziej, że na sto metrów delfinem broni srebra z Aten. Tutaj miała w ogóle nie popłynąć na tym dystansie, ale w ostatniej chwili zmieniła zdanie. "Gra pani va banque. Nie boi się pani, że setka może panią osłabić przed kolejnymi występami?" - pyta naszą gwiazdę "Fakt .

"To są igrzyska! Trzeba ryzykować" - odpowiedziała Otylia, więc prawdopodobnie będzie chciała popłynąć dzisiaj bardzo szybko. Ale żeby mogła myśleć o poważnych osiągnięciach, czyli medalu, w tej konkurencji musi popłynąć jeszcze szybciej niż w Atenach. Wtedy srebro dał wynik 57,84, ale od czterech lat Polka nie zbliża się do tego wyniku. Teraz musiałaby go znacznie poprawić. "Oti ma ogromny potencjał i tak naprawdę nikt nigdy nie wie na co ją stać" - powtarza jednak często trener Paweł Słomiński i tego się trzymajmy. Przynajmniej do dzisiejszego popołudnia.

"Otylia przed zawodami zawsze jest trochę tajemnicza. Na treningach czy nawet na rozgrzewce może się wydawać, że nie jest najlepiej, a później płynie wspaniale. Może dopiero zawody tej rangi ją motywują?" - zastanawia się Słomiński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj