Takiej kontuzji trener holenderskich kolarzy torowych na pewno się nie spodziewał. Peter Pieters trafił do szpitala po tym, jak jeden z jego podopiecznych z całym impetem wjechał w niego rowerem. Kolarz też został poszkodowany w tym wypadku - doznał licznych stłuczeń i być może zostanie wycofany z udziału w olimpiadzie.
Do wypadku doszło na torze w Pekinie, kiedy Holendrzy trenowali przed wyścigiem. Levi Heimans, jeden z holenderskich kolarzy, stracił panowanie nad rowerem i wpadł prosto na stojącego z boku trenera.
Pieters nie mógł sam podnieść się z toru. Trzeba było odwieźć go do szpitala. Kolarz trafił tam chwilę później. Jak mówi lekarz Holendrów Tjeerd De Vries, Heimans doznał takich stłuczeń, które mogą wyeliminować go z olimpiady. Decyzja w tej sprawie zapadnie niebawem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl