Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczypiornistki dotarły do Rumunii. Bez bagaży

29 maja 2009, 18:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Z przygodami dotarły do Rumunii polskie piłkarki ręczne, które w piątek i sobotę rozegrają towarzyskie mecze z reprezentacją gospodarzy. Po wylądowaniu na lotnisku w Timiszoarze okazało się, że zaginęły bagaże czterech zawodniczek.

"Zaginął bagaż Moniki Guni, Wiolety Serwy, Moniki Aleksandrowicz i Patrycji Kulwińskiej. Dla dwóch ostatnich załatwiliśmy już buty sportowe. Ten sam rozmiar mają nasi trenerzy. Musimy jeszcze kupić dwie pary dla pozostałych zawodniczek. Jesteśmy w stałym kontakcie z lotniskiem w Timiszoarze. " - powiedział kierownik polskiej reprezentacji Jacek Karwacki.

Według wstępnych informacji oba spotkania miały zostać rozegrane w Klużu. Na miejscu okazało się, że areną spotkań będzie hala w Drobeta Turnu Severin. Miasto położone jest nad Dunajem w pobliżu granicy z Serbią.

Rumunki przygotowują się do meczów play off kwalifikacji MŚ z Białorusią. Polki już wcześniej straciły szanse na awans do finałów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj