Dziennik Gazeta Prawana logo

Szwagier "Diablo" ściga Tysona. Bokser jest mu winny pieniądze

27 kwietnia 2012, 10:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mike Tyson przyleciał w czwartek do Polski. Były mistrz świata w boksie nie mógł czuć się pewnie, bo w naszym kraju ma wierzyciela, któremu winny jest pieniądze.

To pierwsza wizyta "Bestii" w Polsce. Najbardziej niebezpieczny człowiek na naszej planecie - jak o Tysonie mówiono, gdy rozbijał wszystkich na ringu - miał być gościem gali bokserskiej organizowanej przez Tomasza Babilońskiego w ubiegłym roku. 

- mówi "Faktowi" Babiloński, prywatnie szwagier innego mistrza świata w boksie, Krzysztofa Włodarczyka.- śmieje się Babiloński. 

A tak na poważnie, to rozmawiałem z żoną Tysona. Obiecała pomoc. Liczę, że ma wpływ na "Bestię", choć obawiam się, że Mike po podpisaniu kontraktu reklamowego zupełnie o mnie zapomni - mówi szwagier Włodarczyka.  Tyson przyleciał do Polski, by podpisać lukratywną umowę z producentem napojów energetycznych. Amerykanin został nową twarzą marki Black, za co wziął kilkaset tysięcy dolarów. Mimo to nie chce oddać należnego Babilońskiemu długu. To nie pierwszy Polak oszukany przez "Żelaznego Mike'a".

12 lat temu walczył z Andrzejem Gołotą. Po trzech rundach nasz bokser uciekł z ringu, bo - jak później opowiadał - nie chciał bić się z facetem, który atakował nieczysto. Okazało się, że Tyson był po sporej dawce marihuany i walkę uznano za nieodbytą.  

>>>Czytaj także: Podbeskidzie latem wymieni piłkarzy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło fakt.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj