Dziennik Gazeta Prawana logo

Jackiewicz sercem jest za Wachem, ale pieniędzy na niego nie postawi

8 listopada 2012, 10:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mariusz Wach
Mariusz Wach/Newspix
Sercem będę za Mariuszem Wachem, ale nie postawię na niego pieniędzy - przyznał były pretendent do tytułu czempiona IBF w wadze półśredniej Rafał Jackiewicz. W sobotę Wach zmierzy się o mistrzostwo świata z Ukraińcem Władimirem Kliczką.

Stawką pojedynku w Hamburgu (początek tuż po godz. 23.00) będą należące do Kliczki pasy w kategorii ciężkiej: superczempiona WBA (właściwy tytuł należy do Rosjanina Aleksandra Powietkina), mistrza świata WBO, IBF i mniej prestiżowej federacji IBO.

powiedział PAP Jackiewicz, który również wystąpi na sobotniej gali.

Przeciwnikiem pięściarza z Mińska Mazowieckiego, który w czwartkowe popołudnie wylatuje do Niemiec z trenerami Fiodorem Łapinem i Janem Sobierajem, będzie Anglik Rick Golding. W dorobku ma 18 zwycięstw, bez porażki. W rekordzie Jackiewicza są 42 wygrane, ale też dziesięć porażek i remis.

- dodał.

Konfrontacja Jackiewicza z Goldingiem rozpocznie się o godz. 21.30 i będzie ostatnią przed walką wieczoru w Hamburgu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj