Dziennik Gazeta Prawana logo

Adamek spowodował wypadek. Nie chciał dmuchać w balonik

14 stycznia 2013, 07:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tomasz Adamek
Adamek miał wypadek w USA /Newspix
Jeden z najlepszych polskich bokserów miał wypadek samochodowy w USA. Auto Tomka Adamka wbiło się w zaparkowane samochody. Gdy pojawiła się policja, pięściarz nie chciał dać się przebadać alkomatem.

  Portal NBC News informuje, że bokser Tomasz Adamek miał wypadek po pijanemu. Pięściarzowi, mieszkającemu na stałe w Stanach Sjednoczonych, nic się nie stało. Został zatrzymany przez policję w Lake Placid, gdy uderzył w dwa zaparkowane samochody.

Auto infinity, należące do naszego boksera, najprawdopodobniej nadaje się do kasacji. On sam po krótkiej wizycie w szpitalu został zatrzymany, a następnie zwolniony po wpłaceniu tysiąca dolarów kaucji. Policjanci którzy przyjechali na miejsce wypadku podejrzewali, że Polak jest pod wpływem alkoholu. Tomasz Adamek odmówił jednak poddania się testom krwi. Czeka go teraz proces sądowy. Jeżeli zarzuty prowadzenia po pijanemu się potwierdzą - zostanie mu zawieszone prawo jazdy. Sam Tomasz Adamek po wypadku nie odpowiadał na telefony.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj